Klonowanie psów i innych zwierząt

Doskonale wiemy, że dziedzina związana z klonowaniem organizmów stale się rozwija i od słynnego aktu sklonowania owieczki Dolly wiele się zmieniło i wyjaśniło. Kiedy owieczka ta była poddawana procesom związanym z klonowaniem, naukowcy jeszcze posługiwali się zupełnie teoretyczną i suchą wiedzą, a nawet przypuszczeniami. Jednak od tamtego czasu minęło już kilka dobrych lat i wiedza ta zdecydowanie się pogłębiła. Naukowcy próbowali swoich sił w innych także sytuacjach. Pewien koreański badacz odkrył metodę klonowania psów, a dokładniej tego jak uzyskać psa idealnie pasującego do preferencji i życzeń przyszłego właściciela. Taki marzyciel mógł dostać przykładowo rottweilera z pyszczkiem pekińczyka, czy też owczarka niemieckiego o rozmiarze małego psiaka. Wszystko zależy jak wiadomo od tego, czego oczekuje właściciel. Brzmi to strasznie prawda? Dlatego też ta dziedzina nie rozwija się wciąż zbyt prężnie, gdyż jej wyniki mają zbyt wielu przeciwników i pojawiają się ciągłe dyskusje etyczne. Badania są owszem prowadzone ale całe szczęście nie są powszechnie udostępniane.